25.6.26

Wyszukiwanie w wybranej stronie z paska Chrome: własne skróty krok po kroku

Pasek adresu przeglądarki Chrome na ekranie komputera.
Fot. Remotar Jobs / Unsplash.

Otwierasz ten sam serwis, szukasz jego małego pola wyszukiwania, wpisujesz hasło i dopiero wtedy trafiasz na wyniki. Jeżeli robisz to regularnie, możesz skrócić drogę. Chrome pozwala przypisać witrynie własny skrót i szukać w niej prosto z paska adresu.

Nie chodzi o zmianę domyślnej wyszukiwarki dla całego internetu. Skrót działa na żądanie: wpisujesz jego nazwę, uruchamiasz wyszukiwanie w wybranym serwisie i podajesz frazę. Zwykłe zapytania nadal mogą trafiać tam, gdzie trafiały wcześniej.

Sprawdź, czy witryna się do tego nadaje

Wykonaj zwykłe wyszukiwanie w wybranej stronie i obejrzyj adres wyników. Jeśli wpisane słowo pojawia się w adresie jako parametr lub część ścieżki, serwis może nadawać się do prostego skrótu. Zrób drugi test z innym słowem i porównaj adresy. Szukasz fragmentu, który odpowiada za zapytanie.

Nie każda wyszukiwarka działa w ten sposób. Niektóre aplikacje wysyłają zapytanie metodą niewidoczną w pasku adresu albo potrzebują dodatkowych danych sesji. Nie kopiuj wtedy na siłę długiego linku zawierającego losowe identyfikatory. Skrót, który działa tylko raz, niewiele ułatwia.

Dodaj własny wpis

W Ustawieniach Chrome otwórz Wyszukiwarkę, a następnie zarządzanie wyszukiwarkami i wyszukiwaniem w witrynach. Dodaj nazwę, krótki skrót oraz adres wyników, w którym miejsce na hasło oznaczysz przez %s. Oficjalna instrukcja skrótów wyszukiwania wyjaśnia pola tego formularza.

Wybierz skrót, którego nie wpisujesz przypadkiem jako zwykłego słowa. Może to być charakterystyczne kilka liter odnoszących się do danej strony. Nazwę wpisu zrób czytelną, bo to ona pomoże Ci rozpoznać konfigurację przy późniejszych porządkach.

Przykład techniczny, a nie działająca wyszukiwarka: gdy wyniki mają postać https://example.com/search?q=rower, miejscem na hasło byłby parametr po q=. W szablonie zastąpiłbyś słowo "rower" przez %s. Domenę example.com używam tu wyłącznie do pokazania budowy adresu. W swojej konfiguracji potrzebujesz sprawdzonego adresu rzeczywistego serwisu.

Przetestuj skrót na zwykłym zapytaniu

Przejdź do paska adresu, wpisz skrót i użyj klawisza aktywującego wyszukiwanie w witrynie, zgodnie z podpowiedzią Chrome. Następnie wpisz hasło i zatwierdź. Sprawdź adres docelowy oraz to, czy serwis rzeczywiście wyszukał podaną frazę.

Pierwszy test wykonaj na neutralnym słowie. Nie używaj numerów dokumentów, danych klienta ani poufnych fragmentów tekstu. Łatwiej zauważyć błędną konfigurację bez niepotrzebnego wysyłania wrażliwych informacji do niewłaściwej strony.

Zrób także próbę z dwoma wyrazami i polskim znakiem. Jeśli wynik się psuje, wróć do oryginalnej wyszukiwarki serwisu i porównaj adres. Nie usuwaj losowo kolejnych parametrów, dopóki nie wiesz, za co odpowiadają. Część z nich może określać język albo obszar wyszukiwania.

Kiedy lepiej zostać przy wyszukiwarce strony

Jeżeli potrzebujesz rozbudowanych filtrów, formularz na stronie może być wygodniejszy. Skrót sprawdza się przy szybkim pytaniu, ale nie musi zastępować wyboru zakresu dat, kategorii czy typu dokumentu. Traktuj go jako krótsze wejście do często powtarzanej czynności.

Przy narzędziach służbowych sprawdź zasady organizacji. Nie przenoś adresów wewnętrznych raportów do przypadkowych usług tworzących skróty. Chrome potrafi przechować konfigurację lokalnie w ustawieniach profilu, więc nie ma potrzeby budowania dodatkowego łańcucha pośredników.

Co zrobić, gdy skrót przestaje działać

Serwis może zmienić budowę wyszukiwarki. Wtedy otwórz go normalnie, wykonaj zapytanie i porównaj nowy adres ze starym szablonem. Jeśli witryna przestała udostępniać prosty adres wyników, usuń lub dezaktywuj skrót. Nie każdy stary trik warto ratować za wszelką cenę.

Co jakiś czas przejrzyj też listę samych skrótów. Dwa wpisy o prawie identycznej nazwie szybko przestają być wygodne. Zostaw te, których rzeczywiście używasz, i przetestuj je po zmianie. W dobrze ustawionym Chrome skrót ma być łatwiejszy do zapamiętania niż droga przez menu, inaczej tylko dodaje kolejną rzecz do obsługi.